(artykuł) Promocja książki Szczecin-Skolwin

halinaW
Posty: 7
Rejestracja: 31 paź 2005, o 23:27

Re: (artykuł) Promocja książki Szczecin-Skolwin

Postautor: halinaW » 18 lis 2005, o 15:31

[Dziękuję bardzo za artykuł dotyczący historii linii kolejowej do Nowego Warpna.
Pozdrawiam.
Stanis³awK
Posty: 1
Rejestracja: 19 lis 2005, o 16:00

Re: (artykuł) Promocja książki Szczecin-Skolwin

Postautor: Stanis³awK » 19 lis 2005, o 16:19

Jestem mieszkańcem Skolwina od 1953 r, w Papierni przepracowałem 44 lata.
Udając się na promocję książki - chciałem się przygotować, ale książka nie była osiągalna. Na spotkaniu autorzy i wydawca p[rzedstawili "jeszcze cieplą" książkę, a nielicznie przybyli mieszkańcy - jakby na kredyt - dziękowali za książkę o Skolwinie, która spopularyzuje jedną z najładniejszych dzielnic Szczecina, a jednocześnie jedną z najbardziej zaniedbanych.
We wstępie czytamy - "najpierw trzeba stać się świadomym mieszkańcem swojego miasta, małej ojczyzny, a potem obywatelem zjednoczononej Europy". Po przeczytaniu i to kilkakrotnym nie rozumiem intencji autorów - dla kogo pisali książkę i i czemu ma służyć?
Ale p[po kolei:
Historia najstarsza i ta sprzed 1939 r ciekawa - częściowo nieznana - czytałem z szacunkiem dla tamtych czasów i żyjąxcych wówczas ludzi. Natomiast nie mogę się zgodzić z dalszą treścią książki, str 36 "kilkakrotne bombardowanie Skolwina i Babina - to nieprawda - wg osadników przybyłych do Skolwina po 1945 roku - nie było śladów, natomiast dwie czy trzy bomby, które spadły w podawanym rejonie nie spowodowały strat w ludziach i majątku - były to bomby zgubione w czasie nalotów na Police.
Pytam się autorów - kto był sprawcą dwóch nalotów w 1940 roku? Str 36.
Cała historia powojenna fabryki jest potraktowana marginalnie, bez znajomości rzeczy, nieprawdziwie 9wymaga to oddzielnego ustosunkowania się). Losy Skolwina i Babina po 1945 r przedstwione skrótowo, bez dowodów rozwoju, - a zbudowano dwie szkoły przy ul. karpackiej i Kamiennej, osiedle mieszkaniowe przy ul. Celulozowej (5 bloków, ponad 180 mieszxkań), żłobek, którego budynek po remoncie stał się w części siedzibą Domu Kultury. Chociaż wymienione budynki w większiości "wielka płyta", ale chyba godne pokazania.
Omawiana książka "Szczecin-Skolwin" powstała (zapis na str 2) przy współpracy: Domu Kultury "Klub Skolwin" - zapewne fotograf wychodząc z Domu Kultury wykonał zdjęcie fragmentu budynku przy ulicy Stołczyńskiej 150 - 156 - ukazując - sami zobaczcie, a gdyby aparat skierował bardziej w lewo to obraz byłby inny, a gdyby obrócił się o 180 stopni - to moglibyśmy się pochwalić.
Z pozdrowieniem
Stanisław Kopaczyk
MariaN
Posty: 1
Rejestracja: 22 lis 2005, o 14:45

Postautor: MariaN » 22 lis 2005, o 15:27

Jak wielu moich przedmówcow, po przeczytaniu ksiązki o mojej dzielnicy Szczecin-Skolwin czuje rozgoryczenie. Po ciekawym przedstawieniu historii najdawniejszej, mniej rzetelnie opisano okres po 1939r.a juz zupełnie w sposób niegodny pokazano dzisiejsze oblicze Skolwina. Komu zależało na pokazaniu tej dzielnicy w ten sposób?Gdzie jest chociaz jeden element pozytywnego działania ludzi tu zamieszkujących? To że im nikt nie pomaga to fakt. Wladze miasta, konserwatorzy zabytków.przyrody itd. downo zapomnieli, że w granicach miasta mają SKOLWIN.Mieszkańcy jednak chcą widzieć swoją dzielnicę inaczej i działają jak mogą. Stąd osiedle"Celulozowa" skromne ale zadbane,przystanie jachtowe, przystan wędkarska,hotele, boisko sportowe,szkoly oraz odremontowane poszczególne domki i posesje.To działania godne pochwały i nie można tego fakty pominąć tym bardziej że ksiązka jest także dla czytelnika niemieckojęzycznego.Jeżeli ta publikacja jak czytamy na wstępie ma rozszerzyć światopogląd "maluczkich" i zostać dokumentem dla potomnych to musi być rzetelniejsza w opracowaniu oraz wzbogacone o prawdziwe fotografie(moze wykonane przez innego artystę niż autor fotek w omawianej publikacji). Może z racji nadchodzących świąt nasze nadzieje się spełnią. Pozdrawiam .MariaN
Awatar użytkownika
Busol
Admin
Posty: 9624
Rejestracja: 21 kwie 2004, o 01:42
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Postautor: Busol » 22 lis 2005, o 21:44

MariaN pisze:Jeżeli ta publikacja jak czytamy na wstępie ma rozszerzyć światopogląd "maluczkich" i zostać dokumentem dla potomnych to musi być rzetelniejsza w opracowaniu oraz wzbogacone o prawdziwe fotografie(moze wykonane
TO moze zamiast krytykowac czas wiziac sprawy w swoje ręce i przygotowac publikacje ktora wlasnie w rzetelny sposob przekaze prawde o skolwinie.

Omawiana publikacja ma te przewage nad wszystkim innym ze istnieje bo komus sie chcialo - posiwecil czas iprzygotowal.

Zadna krytyka samymi slowami nic nie zmini...
Zachecam zatem do aktywnosci. NIe musi to byc od razu ksiazka ale cykl prawdziwych artykulow o Skolwinie wzbogacony o prawdziwe zdjecia. Z mila checia obublikujemy cos takiego na sedina.pl zachecam
lazowski
Posty: 29
Rejestracja: 18 lis 2005, o 09:33
Kontakt:

Szczecin-Skolwin

Postautor: lazowski » 22 lis 2005, o 23:53

Postanowiłem jeszcze odpowiedzieć na list Pana Stanisława.
Na początku należy podziękować wnikliwemu czytelnikowi książki panu Stanisławowi Kopaczykowi, za podkreślenie, że do 1939 roku książka jest ciekawa.
Co do bombardowań, pana Kopaczyka należy odesłać do pracy dr Bogdana Frankiewicza pt "Alianckie naloty na Szczecin i Police 1940-45" w: Kronika miasta Szczecina, t. IV, 1986 rok. We wspomnianym artykule opisano bazę źródłową na podstawie której powstała praca wspominając także o zeznaniach na ten temat Polaków, robotników przymusowych pracujących w czasie wojny na terenie miasta. Wzmianki o bombardowaniu Skolwina w cytowanej pracy na str: 14, 17 i 22. To prawda, że Skolwin nie był tak intensywnie bombardowany jak Police czy centrum Szczecina, port, stocznie, ale tylko dlatego, że nie było tu przemysłu pracującego bezpośrednio na potrzeby wojny. To, że osadnicy, którzy do Skolwina przybyli po 1945 roku (a raczej w 1946 roku), nic nie zauważyli, ani na terenie dzielnicy, ani na terenie fabryki, to moim zdaniem: po pierwsze uprzątnięcie szkód przez Niemców i robotników przymusowych jeszcze przed 1945 rokiem (w tym roku Skolwin nie był bombardowany), po drugie odciągających uwagę spustoszeń dokonanych przez Rosjan.
Praca jest syntetycznym przedstawieniem losów dzielnicy i okres po 1945 roku jest proporcjonalny do czasów wcześniejszych. Co do osiągnięć w postaci dwóch szkół i domów z wielkiej płyty, to pozwoli Pan, że nie będę z tym polemizował, ale czy na tle stanu całej dzielnicy są to wielkie osiągnięcia? Moim zdaniem nie. Historię fabryki zwłaszcza po 1945 roku można by nieco rozbudować. Ale czy to takie fascynujące? Trzeba wreszcie wyraźnie stwierdzić, że jest to historia dzielnicy, a nie fabryki i przemysłu papierniczego. Zatem proszę oczekiwać w przyszłości książki o Papierni-Skolwin. Jednak teraz możemy obserwować historyczne wydarzenie w Skolwinie. Papiernia idzie pod młotek. Czy odmienią się losy Skolwina i papierni? I dadzą impuls do stworzenia książki o papierni zobaczymy?

Co do zdjęcia na Stołczyńskiej. Jak Pan ma ochotę robić zdjęcia bezdusznej architekturze z wielkiej płyty – to proszę bardzo. Ja na to nie mam ochoty. Rozumiem, że Pana boli jak Pan ogląda książkę, ale fotografia prawdę ukazuje.
Ale ta stara cześć dzielnicy na coś w sobie. Pan w tym wszystkim widzi tylko brzydotę. Ja widzę w tej architekturze człowieka. Ślady, jak często zostawione na elewacji, drzwiach czy w oknie. Sytuacja – uchwycenie drugiego człowieka. Trzask migawki...

Co do domu kultury. Obiekt paskudny wizualnie. Bryła. Przy tej okazji wspomnę – niefunkcjonalny! Jak przypomnę sobie promocję w sali konferencyjnej – gdzie dwa filary znajdują się na środku pomieszczenia. Gratuluję – genialne rozwiązanie.

Na koniec z artykułu dr B. Frankiewicza wynika, że Skolwin bombardował RAF.

Pozdrawiam
Andrzej Łazowski
Awatar użytkownika
stopstop
Posty: 33
Rejestracja: 11 lip 2004, o 17:50

Postautor: stopstop » 25 lis 2005, o 09:22

A ja dodam coś od siebie:

Obrazek

Foto przedstawia zadymione łąki polickie oraz Skolwin podczas alianckiego bombardowania. To ze strony http://www.fabryka.police.info.pl
lazowski
Posty: 29
Rejestracja: 18 lis 2005, o 09:33
Kontakt:

Papiernia pod młotek

Postautor: lazowski » 25 lis 2005, o 22:58

Można przystąpić do przetargu - jest papiernia do kupienia i to w Skolwinie. Podzielono teren i osobno działki wokoł fabryki można kupić. Więcej http://www.skolwin.com.pl Jest to historyczny moment.
Berg
Posty: 15
Rejestracja: 26 lis 2005, o 09:43

Re: Szczecin-Skolwin

Postautor: Berg » 26 lis 2005, o 10:15

Co do zdjęcia na Stołczyńskiej. Jak Pan ma ochotę robić zdjęcia bezdusznej architekturze z wielkiej płyty – to proszę bardzo. Ja na to nie mam ochoty. Rozumiem, że Pana boli jak Pan ogląda książkę, ale fotografia prawdę ukazuje.
Ale ta stara cześć dzielnicy na coś w sobie. Pan w tym wszystkim widzi tylko brzydotę. Ja widzę w tej architekturze człowieka. Ślady, jak często zostawione na elewacji, drzwiach czy w oknie. Sytuacja – uchwycenie drugiego człowieka. Trzask migawki...

Co do domu kultury. Obiekt paskudny wizualnie. Bryła. Przy tej okazji wspomnę – niefunkcjonalny! Jak przypomnę sobie promocję w sali konferencyjnej – gdzie dwa filary znajdują się na środku pomieszczenia. Gratuluję – genialne rozwiązanie.
Pozdrawiam

Andrzej Łazowski[/quote]

Problem w tym, że jest pan niezłym fotografem, ale zdjęcia w książkach które pan składa nie promują tych dzielnic, ale wręcz uwsteczniają. Nie ukazują piękna panoram Skolwina, ale raczej biedę tej dzielnicy i stagnację w rozwoju.

Nie ma tam rzetelnej historii, zresztą widać to było po wypowiedziach Gazińskiego na promocji. Ten człowiek po prostu się gubił w swoich wywodach. Historia papierni jest przepisana z ich własnego folderu. Żadnych innych ciekawych informacji, które nie podawałby Berghaus czy Encyklopedia Szczecina.

Co do pana wypowiedzi na temat Domu Kultury, to oprócz tragicznej architektury, ma on też trochę innych zalet. Np. bibliotego, opieka nad dzieciakami ze Skolwina ( wychowawcy, wydawanie drożdżówek, wycieczki, możliwość odrabiania lekcji w świetlicy, plac zabaw, itd. ). To cud że taki Dom Kultury i tak powstał. I jest to raczej powód do dumy, że ludzie mają tam coś takiego, że udało im się to stworzyć. Pozatym pracują tam wspaniali ludzie. A że filary przeszkadzały panu podczas promocji... No proszę pana...tłumów to tam nie było

Mam nadzieję że Grabowo Bogdany Kozińskiej będzie bardziej udaną publikacją....
lazowski
Posty: 29
Rejestracja: 18 lis 2005, o 09:33
Kontakt:

Szczecin-Skolwin

Postautor: lazowski » 27 lis 2005, o 15:08

Odpowiadając Panu Berg,
Zdjęcia w książce można podzielić na kilka rodzajów. Jest wiele z nich dokumentujących zastaną architekturę (np. strony 30 i 31). Tam pokazuję jak ta architektura faktycznie wygląda. Inne są momentem uchwyconym z życia dzielnicy, tzw. zamrożony moment. Szczególnie wspomnę tutaj o zdjęciach typu - architektura i ludzie (na okładce, 26, 35, 39, 57). W kilku rejestruję rzeczywistość i prowokuję – str. 33, 37, 74. Przyznaję się i z podniesioną głową mówię. Będą tak robił dalej. Dziwię się szczególnie mieszkańcom, z jakiegoś letargu Was obudziłem?. Ale cieszę się bo taki był cel. Najgorsza to ta obojętność. Może pojawi się lokalna inicjatywa – i uratują dworzec.
Musze też wspomnieć ze dużo też czyściłem zdjęć (np. 36, 41), dodając tynk, likwidując ogromne ilości kabli. Proszę wziąć tomik w rączkę i przejść się po okolicy. Rzeczywistość jest bardziej przytłaczająca. Nic nie uwsteczniłam. Może trochę dodając tynki do budynków.
Rozumiem odbiorców – ma być ładne i nic nie może wychodzić poza przyzwyczajenia. Najlepiej książka powinna zawierać tylko fotografią obrazującą dane miejsce przed 1945 rokiem. Taka książka ma powodzenie.
Skolwin jest wyjątkowym miejscem. Stąd też decyzja o zrobieniu tej książki. Jest w tej dzielnicy kilka perełek – próbowałem pokazać detale architektoniczne – muszę przyznać trudno było. Jest przepiękny kościół (str. 20, 22, 72). Ulubionym miejscem jest kompleks budynków w okolicy ulicy Wodnej (stąd też zdjęcie na okładce). Dzielnica była przez cały XX wiek dzielnicą robotniczą. I taki klimat musiałem pokazać.
Co do panoram – oczywiście tutaj racja. Panorama to dobry efekt i pewien dać pewien oddech od tej bezpośredniej fotografii.

Co do domy kultury w Skolwinie.
O wymienionych przez Pana zaletach związanych z działalnością Klubu Skolwin to doskonale wiem. Opowiadał mi dyrektor o wielu akcjach i o ważności tego obiektu. Ale jeszcze raz przypomnę Panu i o absurdzie decyzyjnym jeśli chodzi o modernizację tego obiektu. Boli mnie, że niszczeje dworzec skolwiński. Obiekt ten bardziej nadawałby się na dom kultury-z izbą regionalną, galerią.
Przy okazji - tam słupy podczas promocji nie przeszkadzały. Rozumiem bardzie organizatorów innych imprez bardziej widowiskowych typu spektakl, koncert.

Co do publikacji Szczecin-Grabowo. Publikacja będzie jeszcze ciekawsza! Samo miejsce jest ciekawsze - przecież to samodzielne miasto w XIX wieku. Objętość książki ponad 200 stron!!!

Pozdrawiam

Andrzej Łazowski
Twórca serii Czas Przestrzeń Tożsamość
east
Posty: 6
Rejestracja: 10 gru 2005, o 11:44

Re: (artykuł) Promocja książki Szczecin-Skolwin

Postautor: east » 10 gru 2005, o 12:05

cyt...Książka jest dwujęzyczna, dlatego w pierwszej mojej wypowiedzi zapytałam dla kogo jest napisana i czemu ma służyć. (...)
- moim zdaniem dobrze ze jest dwujęzyczna. Potencjalni zagraniczni inwestorzy nie wiedzą zgoła nico tej dzielnicy i nie mają żadnych źródeł, a tych nigdy dosyć . To że są tacy inwestorzy to fakt , zapraszam do lektury artykułu :
http://miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34939,3056340.html

cyt ... W całej powojennej historii Skolwina, władze lokalne wogóle nie interesowały się tą dzielnicą, stąd takie zaniedbania....
- jak widać jednak z cytowanego artykułu - robiły .Władze rozpisały przetarg na papiernię a już wcześniej nabrzeże FANT dzierżawiła holenderska Firma produkująca 100 metrowe statki !!

Muzeum Papieru, -super pomysł

cyt... Fabryka Papieru ledwo dyszy i nie wiadomo czy przetrwa, (...)
PRZETRWA i się rozwinie ku zadziwieniu malkontentów :-)
cyt...Rozpisałam się, ale nie jest mi obojętny los tej dzielnicy. - nikomu , kto się tu/na Skolwinie /wychował jego los nie jest obojętny.

Zapewne znajdą się Ludzie przywykli do narzekania i jak zwykle dla nich- to się nie uda. Tak jak narzekali na wejście do UE tak będą narzekali dalej. A przecież w Skolwinie produkuje się statki !!tak - pewna holenderska Firma produkuje 100 metrowe statki wykorzystując nabrzeże Fant dzierżawione od Papierni a od Piątku 08-12-2005 Papiernia ma nowego gospodarza z Danii. Już słyszę głosy - "wygonić obcokrajowca -niech nie rozkrada tego co nasze "...ale tak się składa ,że to tzw NASI doprowadzili tę dzielnicę do ruiny. Obcy przynajmniej sprawią, że miejsca pracy będą utrzymane , a może także powstaną nowe. Być może nowy właściciel zainwestuje i dopnie celu w postaci Specjalnej Strefy Ekonomicznej na terenie Papierni. .. niech sobie ludzie narzekają a ja pozostanę optymistą . Chociaż już nie mieszkam na tej dzielnicy to jednak myślami będę tu bo się tutaj wychowałem. I życzę wszystkiego najlepszego na nowej, europejskiej drodze życia.
lazowski
Posty: 29
Rejestracja: 18 lis 2005, o 09:33
Kontakt:

Szczecin-Skolwin na nowych torach?

Postautor: lazowski » 8 lut 2006, o 20:26

Papiernia "Skolwin" została przejęta przez dużą duńską korporację, której celem jest rozwój fabryki do osiągnięcia pozycji skutecznego i pewnego dostawcy papieru na wschodniej i zachodniej Europy.

http://www.skolwin.com.pl/index.htm

Mam nadzieję, że północne dzielnica będzie jeszcze doskonale się rozwijała.
Andrzej Łazowski
halinaW
Posty: 7
Rejestracja: 31 paź 2005, o 23:27

Re: Szczecin-Skolwin na nowych torach?

Postautor: halinaW » 11 lut 2006, o 00:43

lazowski pisze:Papiernia "Skolwin" została przejęta przez dużą duńską korporację, której celem jest rozwój fabryki do osiągnięcia pozycji skutecznego i pewnego dostawcy papieru na wschodniej i zachodniej Europy.

http://www.skolwin.com.pl/index.htm

Mam nadzieję, że północne dzielnica będzie jeszcze doskonale się rozwijała.
Andrzej Łazowski
Wszyscy zachłystnęli się, że Fabrykę Papieru w Skolwinie przejęli Duńczycy, a nikt nie interesuje się tym, co tam się dzieje. Fabryka od miesiaca nie produkuje, bo rozłożyły ją mrozy i pozamarzały urządzenia. Media milczą, władze lokalne milczą jak by się nic nie działo, a to, że może przybyć około 600 osób bezrobotnych mało kogo obchodzi.
LaBe
Posty: 3
Rejestracja: 1 gru 2005, o 15:49

Re: Szczecin-Skolwin na nowych torach?

Postautor: LaBe » 17 lut 2006, o 16:54

lazowski pisze:Papiernia "Skolwin" została przejęta przez dużą duńską korporację, której celem jest rozwój fabryki do osiągnięcia pozycji skutecznego i pewnego dostawcy papieru na wschodniej i zachodniej Europy.

http://www.skolwin.com.pl/index.htm

Mam nadzieję, że północne dzielnica będzie jeszcze doskonale się rozwijała.
Andrzej Łazowski
Wg jakich źródeł podaje Pan wiadomości o Papierni Skolwin, która już ma całkiem inną nazwę, której nie znamy. Podana przez Pana strona internetowa dotyczy tylko spraw marketingu firmy. Zakład od ponad miesiaca jest nieczynny, nie ma żadnej produkcji ponieważ ktoś nie dopatrzył zabezpieczenia zakładu przed mrozem. Wygaszone są wszystkie kotły dające parę na produkcję i ogrzewanie zakładu, a w związku z tym wszystkie urządzenia papiernicze są zamarznięte. W czasie mrozów temperatura w halach produkcyjnych i w Elektrociepłowni wynosiła około minus sieden stopni Celsjusza. Na dzień dzisiejszy są poważne obawy, że około 600 osób może być pozbawionych pracy. Jest to bardzo poważny problem, a odzewu ze strony Wojewody, Prezydenta, Związkow Zawodowych działających na terenie Fabryki, czy mediów lokalnych nie ma, jakby wszyscy nabrali wody w usta, a Pan mówi o perspektywach doskonałego rozwoju dzielnicy Skolwin.
We wcześniejszych Pana wypowiedziach dotyczących promocji książki o Skolwinie odcinał się Pan od Papierni, określając to jako osobny temat.
Czy wg Pana ostatniej informacji można sądzić, że jest Pan rzecznikiem "Papierni"????
lazowski
Posty: 29
Rejestracja: 18 lis 2005, o 09:33
Kontakt:

Skolwin i nowy inicjatywy.

Postautor: lazowski » 22 lut 2006, o 09:02

Mam nadzieje, ze bedzie bardziej optymistycznie niż 2 wcześniejsze informacje. Przy zmianach zawsze są redukcje przy zatrudnieniu. Ale nie o tym momencie (zawsze bedzie obrona ludzi tracących pracę - i to zrozumiałe!). Bo przecież jest to nieszczęscie dla całej rodziny...
Przy okazji oświadczam, że nie jestem zadnym rzecznikiem prasowym d. papierni.

A teraz jeszcze kolejna miła informacja (po Papierni). Są nowe inicjatywy dot. Skolwina. Patrz: www.skolwin.pl
W dniu 21 lutego 2006 w Szkole Podstawowej nr 44 przy ul. Karpackiej w Skolwinie odbyło się spotkanie robocze grupy inicjatywnej - Stowarzyszenia “Początek”, którego celem będzie organizowanie i tworzenie warunków dla rozwoju aktywności zawodowej, reedukacji i likwidowaniu barier społecznych oraz patologizacji życia na terenie Szczecina, ze szczególnym uwzględnieniem dzielnic północnych..

Mam nadzieje, że książka Szczecin-Skolwin sprowokuje lokalne inicjatywy (wspólne projekty, praca dla dzielnicy) oraz pobudzi własną świadomość do tworzenia tzw. "Małej Ojczyzny". Życzę powodzenia.
Wasz (nie)przyjaciel Skolwina
Andrzej Łazowski
Twórca serii czas przestrzeń tożsamość
lazowski
Posty: 29
Rejestracja: 18 lis 2005, o 09:33
Kontakt:

Mieczysław Ludwik Boruta-Spiechowicz w Skolwinie

Postautor: lazowski » 22 lut 2006, o 09:23

W Skolwinie mieszkał Mieczysław Ludwik Boruta-Spiechowicz. We wstępie książki Szczecin-Skowlin wspomina o tym fakcie ks dr Mazur. We wrześniu 2005 r. odsłonięto kamień pamiątkowy...

Zapraszam na stronę dot. generała.
http://www.ists.pl/boruta/general.html

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 22 gości

cron