Krzyż Barnima - Barnims Kreutz

Dyskusje na temat miasta do 26 kwietnia 1945 r.
Awatar użytkownika
hehenio
Posty: 1472
Rejestracja: 21 maja 2005, o 23:23
Lokalizacja: Bartnicza

Krzyż Barnima - Barnims Kreutz

Postautor: hehenio » 25 sie 2005, o 10:23

Widok i mapka dojazdu
Ostatnio zmieniony 25 sie 2005, o 10:32 przez hehenio, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
hehenio
Posty: 1472
Rejestracja: 21 maja 2005, o 23:23
Lokalizacja: Bartnicza

Postautor: hehenio » 25 sie 2005, o 10:29

Jest takie miejsce w Puszczy Wkrzańskiej. Dobry cel na rowerową wycieczkę.
Na tablicy informacyjne zamieszczono napis:

Krzyż Barnima
Saga rzecze:
W dawnych czasach książęta pomorscy jeździli Chętnie na polowania do Puszczy wkrzańskiej, wielkiego obszaru leśnego między Odrą i Pianą, zalewem i Ziemią Wkrzańską. Któregoś dnia noc zaskoczyła księcia Barnima II. i jego przyjaciół nieopodal Vogelsang (Goślice?), gdzie stał zamek Vidante von Muckerwitz.
Pan zamku chętnie przyjął kompanię myśliwych, ugościł ich i kazał przygotować kwatery na nocleg. Rankiem gości pozdrowiła piękna pani na zamku. Młody Barnim zapałał miłością ku niej. Po powrocie do szczecińskiego zamku przemyśliwał, jakby mógł ją zdobyć. Zdecydował wysłać Vidante jako książęcego posła do króla polskiego. Gdy Barnim dowiedział się, że pan zamku jest w bezpiecznym oddaleniu, pocwałował do Vogelsang i zaczął ubiegać się o względy młodej pani. Obydwoje delektowali się pięknymi chwilami. Jednakże Vidante doniesiono o idylli. Płonąc z wściekłości wrócił do domu i obmyślał zemstę. Już następnego dnia pojawił się książę Barnim przed zamkiem i zauważył przerażony powrót pana domu. Ten zaprosił go na łowy, i wkrótce puścili się w pogoń za wspaniałym jeleniem, tak szybko, że gawiedź nie mogła nadążyć. Pośród najgłębszego lasu zatrzymał Vidante księcia Barnima i wbił mu miecz w pierś, nim ten zdołał się obronić.
Jego brat kazał na miejscu mordu ustawić kamień pamiątkowy i wielki krzyż, Krzyż Barnima. Ten stał przy szosie ze Szczecina do Ueckermünde między Dobieszczynem a Hintersee w starym lesie. Wysoki czarny krzyż widać było dopiero, gdy stało się bezpośrednio przed nim.
Arbitralnie przez las przeciągnięta granica zniszczyła także ten pomnik. w 1983 kamień znaleźli członkowie koła łowieckiego z Hintersee i ustawili ponownie. W 1993 musiał ustąpić miejsca przebudowie drogi z Hintersee do granicy. Odtąd krzyżow i kamieiowi dano nowe miejsce a uczuciom ku rodzinnej ziemi Pomorzan przywrócono stare miejsce pamięci.
Awatar użytkownika
Bachinstitut
Expert
Posty: 11310
Rejestracja: 22 cze 2004, o 17:54

Postautor: Bachinstitut » 25 sie 2005, o 12:12

Byłem tam raz swoim wielocypiedem. Straszny hektar od Szczecina. Ale krajobrazowo fantastycznie. Gorąco polecam. Stysfakcja murowana. Ale nazajutrz nogi są odpadnięte.
Awatar użytkownika
Bartosz
Expert
Posty: 8809
Rejestracja: 7 cze 2004, o 17:56
Lokalizacja: Stettin

Postautor: Bartosz » 25 sie 2005, o 12:26

hehenio pisze:Vogelsang (Goślice?), gdzie stał zamek Vidante von Muckerwitz
To jest miejscowość w powiecie Uecker-Randow, w pobliżu Zalewu Szczecińskiego.
Awatar użytkownika
hehenio
Posty: 1472
Rejestracja: 21 maja 2005, o 23:23
Lokalizacja: Bartnicza

Postautor: hehenio » 25 sie 2005, o 16:11

O Vogelsangu nad zalewem wiem, ale nie bardzoumiałem sobie wyobrazić, żeby aż taki kawał się tłukli po lesie. Myslałem, że może był gdzieś jakiś bliższy, bo to popularna nazwa.
Jednakże, z drugiej strony, Vogelsang koło Warsin nalezał do rodu Muckerwitz [http://home.foni.net/~adelsforschung1/sitz31.htm]
Ta sama sada w plattdojczu (jeśli kto da radę...):
http://www.plattsiet.ferdinandshof.de/sagen.htm
Awatar użytkownika
stopstop
Posty: 33
Rejestracja: 11 lip 2004, o 17:50

Postautor: stopstop » 25 sie 2005, o 19:57

Jest Vogelsang koło Warsin, a kiedyś był też Vogelsang koło Warsow. Inna osada o tej nazwie leżała też w okolicach Reska. Chyba pospolita nazwa.

Ale z innej beczki: w okolicach krzyża Barnima biegnie ciekawy szlak trasą dawnej kolejki wąskotorowej ze Szczecina do Nowego Warpna, o którą walczył Zaremba. Prowadzi ona do Rieth.

Swoją drogą urządzilismy kiedyś taki rajd: Szczecin Głebokie - Buk - Rieth - Altwarp - promem do Nowego Warpna - Dobieszczyn - Głębokie; w jeden dzień rowerami...
Awatar użytkownika
hehenio
Posty: 1472
Rejestracja: 21 maja 2005, o 23:23
Lokalizacja: Bartnicza

Postautor: hehenio » 26 sie 2005, o 09:35

Tak wygląda była stacyjka Stolzenburger Glasshütte owej kolejki:
Awatar użytkownika
sacek
Posty: 277
Rejestracja: 12 maja 2004, o 13:25
Lokalizacja: w sercu ciągle Szczecin

Postautor: sacek » 1 wrz 2005, o 16:14

Ta baśn jest w książce "W Krainie Gryfitów" Wydawnictwa Poznańskiego z 1986r. Nie podają tam nazwy zamku, ale za to są dwie wersje zakończenia. W obydwu zabija księcia i wiesza w bramie rycerza, który pomógł Barnimowi, tyle że w jednej zgodnie ze średniowiecznym prawem zabija żonę a w drugiej wybacza jej i razem z nią schronił się w puszczy, gdzie żyli długo i szczęśliwie
Erich-Falkenwaldergesellschaft

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości

cron