(artykuł) Szczecin chce odzyskać wieżę Bismarcka

Awatar użytkownika
gozal
Posty: 637
Rejestracja: 7 sty 2006, o 19:22
Lokalizacja: Grünstr. / Kaiser-Wilhelm-Platz

(artykuł) Szczecin chce odzyskać wieżę Bismarcka

Postautor: gozal » 22 lut 2009, o 18:02

Nauczeni doświadczeniem, urzędnicy podpisują teraz sensowniejsze umowy. Wreszcie.
Gozal jest KOBIETĄ.
Awatar użytkownika
Kropka
Posty: 752
Rejestracja: 30 wrz 2007, o 19:34
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Kropka » 22 lut 2009, o 18:09

Ale nawet jeżeli miasto odzyska wieżę to co dalej? Jak właścicielem będzie miasto to będzie mniej popadała w ruinę?

A co do podpisywanych umów, to mając na uwadze teren Ufa Palast to faktycznie lepiej to wygląda :wink:
Awatar użytkownika
Jezu
Posty: 961
Rejestracja: 2 sty 2005, o 01:47
Lokalizacja: Pilchowo

Re: (artykuł) Szczecin chce odzyskać wieżę Bismarcka

Postautor: Jezu » 22 lut 2009, o 18:19

Jakoś tak dziwnie mi się wydaje, że przy podpisywaniu umów doświadczenie ma najmniejsze znaczenie w przypadku urzędników.

Ozdrawiam (innych a siebie leczę).
gozal pisze:Nauczeni doświadczeniem, urzędnicy podpisują teraz sensowniejsze umowy. Wreszcie.
Mad Poets Society
MałyHaken
Posty: 29
Rejestracja: 9 lut 2009, o 20:31
Lokalizacja: Stettin,Harmsstrasse

(artykuł) Szczecin chce odzyskać wieżę Bismarcka

Postautor: MałyHaken » 22 lut 2009, o 18:56

93 lata! Zanim uda im się odzyskać minie z 5 lat, potem wieża przez kilkanaście lat będzie stała i niszczała, a miasto nic nie będzie robić, a jak się nią wreszcie zajmą to okaże się, że nadaje się tylko do rozbiórki;/
Awatar użytkownika
Kropka
Posty: 752
Rejestracja: 30 wrz 2007, o 19:34
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Kropka » 22 lut 2009, o 19:06

Niestety jest to wieża Bismarcka a nie JP2, więc liczy się tylko ewentualny zysk, który może przynieść odbudowa. A jak nie widać zysku, to cóż ...
Awatar użytkownika
lesiu
Vademecum
Posty: 274
Rejestracja: 19 paź 2008, o 22:06
Lokalizacja: Wussow

Postautor: lesiu » 22 lut 2009, o 19:33

Kropka pisze:Niestety jest to wieża Bismarcka a nie JP2, więc liczy się tylko ewentualny zysk, który może przynieść odbudowa. A jak nie widać zysku, to cóż ...
A mi to się wydaje że nie tylko nazwa ma znaczenie ;) Okolica też nie jest za ciekawa i może odstraszać inwestorów jak i przyszłych klientów. Ostatnio jechałem przez Gocław do Polic - nawet ewentualna przyszła droga dojazdowa jest w fatalnym stanie.
Awatar użytkownika
Kropka
Posty: 752
Rejestracja: 30 wrz 2007, o 19:34
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Kropka » 22 lut 2009, o 19:41

lesiu pisze:
Kropka pisze:Niestety jest to wieża Bismarcka a nie JP2, więc liczy się tylko ewentualny zysk, który może przynieść odbudowa. A jak nie widać zysku, to cóż ...
A mi to się wydaje że nie tylko nazwa ma znaczenie ;) Okolica też nie jest za ciekawa i może odstraszać inwestorów jak i przyszłych klientów. Ostatnio jechałem przez Gocław do Polic - nawet ewentualna przyszła droga dojazdowa jest w fatalnym stanie.
I mniej więcej o to mi chodziło. Nie jest to obiekt na którym można zarobić, nawet gdyby przerobić go na restaurację. Mnóstwo pieniędzy trzeba wlożyć w odbudowę, a czy się zwrócą? Tego pewnie nikt nie zagwarantuje. Odbudowac i pobierać pieniądze za zwiedzanie? Pewnie zanim się zwróci, to wieza znowu popadnie w ruinę.
Ale gdyby była to wieża JP2, to pieniądze na pewno by sie znalazły - bo musiałyby sie znaleźć. I tylko takie znaczenie ma nazwa.
Awatar użytkownika
Gambit
Posty: 364
Rejestracja: 19 maja 2004, o 22:10
Lokalizacja: Stettin - Hokendorf

Postautor: Gambit » 22 lut 2009, o 22:51

To najbardziej boli że tekst piosenki Liroya Śleboda (Sen o wolności) po 13 latach jest jak najbardziej aktualny, nic się nie zmieniło...
"So, I`ve decided to take my work back underground... To stop to follow it into the wrong hands..."

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości

cron