Tożsamość mieszkańców Szczecina

Dyskusje na temat powojennego Szczecina.
Awatar użytkownika
Sławek
Posty: 1556
Rejestracja: 11 maja 2004, o 18:00

Postautor: Sławek » 21 paź 2005, o 13:15

Bachinstitut pisze:
Sławek pisze:Pytanie tylko kto był tu pierwszy...
Sławek, daj spokój, nie ma sensu...
Dlaczego? :)
Forum jest po to, żeby rozmawiać :)
Klemens, zauważ tylko, że Germanie zdobywając w roku XXX "słowiańską wioskę na której zgliszczach powstał potem Berlin" też mogli mieć poczucie pewnej sprawiedliwości, bo przed Słowianami byli tam oni...
Jak słusznie zauwazył Torney w Szczecinie nigdy przed 1945 rokiem nie było polskiej państwowości.
A że byli tu Słowianie? Tak, jako jeden z wielu ludów. Ani pierwsi, ani ostatni.
Pozdrawiam - Sławek :)
Erich-Falkenwaldergesellschaft
-------------------------------------
GG 1424935
Awatar użytkownika
Bachinstitut
Expert
Posty: 11310
Rejestracja: 22 cze 2004, o 17:54

Postautor: Bachinstitut » 21 paź 2005, o 13:23

Nie, no Berlin to jest dopiero słowiański.
Ta Brama Brandenburska! Tylko co za gupia nazwa. Powinnna się zwać "portowa". Albo Chrobrego.
dragon113
Posty: 131
Rejestracja: 8 lis 2004, o 12:01

Postautor: dragon113 » 21 paź 2005, o 14:06

A ja śmiem twierdzić iż pierwsi na tej ziemi byli przodkowie mojego psa (wtedy pod postacią wilka). Potem przyszedł czerwony kapturek (ale na razie nie ten od Lenina) i historia się pogmatwała. I tak to trwa do dziś.

Mam prośbę zanim ktoś zacznie pisać jakiekolwiek bzdury na temat historii tych ziem najpierw niech przeczyta cokolwiek na ten temat (nie śmiem marzyć nawet aby sięgnął np. do dzieł Henryka Łowmiańskiego , bo może to przekroczyć jego zdolności umysłowe ale niech chociarz przejdzie się do muzeum miejskiego!!!).

Proszę tylko o większy szacunek do siebie i innych kolegów z portalu, bo czytać co niektórych jest wstyd.

OD TEJ CHWILI CO TYDZIEŃ W WEKEEND BĘDĘ SIĘ BAWIŁ W ZGRYŹLIWEGO HISTORYKA I BĘDĘ WYKAZYWAŁ NA FAKTACH GŁUPOTĘ (BO INACZEJ TEGO NAZWAĆ NIE MOŻNA) NIEKTÓRYCH WYPOWIEDZI.

pozdrawiam.
Awatar użytkownika
Torney
Posty: 8630
Rejestracja: 16 wrz 2004, o 13:57

Postautor: Torney » 21 paź 2005, o 15:00

Całe szczęście, że ja nie muszę się bawić w historyka 8).
Erich-Falkenwaldergesellschaft
Awatar użytkownika
Finki
Posty: 4592
Rejestracja: 1 maja 2005, o 11:20
Lokalizacja: Keddigerstraße

Postautor: Finki » 21 paź 2005, o 15:18

Torney pisze:Całe szczęście, że ja nie muszę się bawić w historyka 8).
Nie musisz, ale możesz. Nawyki zostają :wink:
Awatar użytkownika
Busol
Admin
Posty: 9625
Rejestracja: 21 kwie 2004, o 01:42
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Postautor: Busol » 21 paź 2005, o 16:10

dragon113 pisze:Mam prośbę zanim ktoś zacznie pisać jakiekolwiek bzdury na temat historii tych ziem najpierw niech przeczyta cokolwiek na ten temat (nie śmiem marzyć nawet aby sięgnął np. do dzieł Henryka Łowmiańskiego , bo może to przekroczyć jego zdolności umysłowe ale niech chociarz przejdzie się do muzeum miejskiego!!!).

Proszę tylko o większy szacunek do siebie i innych kolegów z portalu, bo czytać co niektórych jest wstyd.

OD TEJ CHWILI CO TYDZIEŃ W WEKEEND BĘDĘ SIĘ BAWIŁ W ZGRYŹLIWEGO HISTORYKA I BĘDĘ WYKAZYWAŁ NA FAKTACH GŁUPOTĘ (BO INACZEJ TEGO NAZWAĆ NIE MOŻNA) NIEKTÓRYCH WYPOWIEDZI.

pozdrawiam.
Dragon113 - troche grzeczniej prosze to raz.

Dwa - Dyskusja polega nie na tym zer sie z soba zgadzamy tylko ze rozmawiamy majac czasmi skrajnie rozne stanowiska wynikajace z roznego poziomu wiedzy (wlasnie przez dyskusje uzupelninych), roznych zrodel itp. Dlatego miejmy szacunek dla siebie nawzajem.

Ciagle mam nadzieje ze wreszcie bedzie mozna normalnie porozmawiac i nie trzeba bedzie kolejny raz takiego fajnego watrku zamykac, bo beda osoby na sile forsujace swoje zdanie...
Dorian

Postautor: Dorian » 21 paź 2005, o 17:06

Ciezko mnie sie wypowiedziec na dany temat, gdyz sam wiele nie wiem o historii Szczecina przed 15. wiekiem.
A wiecie co jest najdziwniejsze? Czytalem ksiazki, artykuly i tyle ròznych rzeczy na temat tej wczesnej historii i po polsku i po niemiecku.... i wiecie co? Nie wiele sie dowiedzialem.
A dlaczego sie nie wiele dowiedzialem? Nie dowiedzialem sie nic bo kazde zròdlo, kadzy historyk twierdzi cos innego.
Przewaznie kiedy opowiadam to ludziom to mi odpowiadaja a bo kazdy naròd widzi to z innego punktu widzenia....
Bzdura, i polscy i niemieccy historycy historycy powiadaja ròzne wersje.
I teraz badz madry!?!?
Moim zdaniem trzeba selektowac zròdla z ktòrych sie powinno informowac, to znaczy ze dla mnie odpada oczywiscie niemiecka literatura wydana na dany temat miedzy 1933 i 1945 rokiem oraz polska literatura powojenna do 1990r.
Dlaczego? Dlatego ze wbijali ludziom tyle propagandy do glòw, ze sie wierzyc nie chce.
Ciezko sobie wyobrazic ze sie samemu stalo ofiara tej propagandy, wiem o tym po dyskusjach ze starszymi niemcami.
Oni w rzadnym stopniu nie czuli sie oszukani przez rzad (mòwie o III rzeszy) ani nie odczuwali czegos co po wojnie nazwano "propaganda".
I podobnie, z pewnoscia nie w do takiego stopnia, dzialo sie w Polsce za komuny. Zwiazek radziecki wielki przyjaciel ktòry wykorzystywal wszystkie panstwa komunistyczne i bawil nie nimi gdyz byli od ZSSRu uzaleznieni.
Dopiero po 1990r. do nas dotarly informacje o przestepstwach rosjanòw (Katyn,...)
Ja nie wierze literaturze do konca z czasòw kiedy cenzura nalezala do codziennej rzeczywistosci.
Moja babcia ma caly regal pelen polskiej literatury o Szczecinie, wiekszosc to popularna literatura (Dzieje Szczecina I-III,...), przejzalem te ksiazki glòwnie szukajac informacji na temat wlasnie wczesnej szczecinskiej histrorii, no i jest napisane o slownianskich ziemiac, wszystko OK, lecz brakowalo argumentacji. Nie wazne czy czy w historii, biologii, matematyce, itp. musze byc w stanie udowodnic moje twierdzenie. A jezeli brakuje argumentòw, to i ta literatura dla mnie odpada.
Jeszcze nie spotkalem sie do dzis ksiazka lub artykulem ktòry byl w stanie udowodnic swoja teze.
I co teraz??
Albo mozna samemu badac na dany temat, co nie jest latwe, lecz mozliwe!
Albo mozna zamknac wszystkich historykòw na klucz i czekac az cos porzadnego z tego wyniknie :wink:

Dlatego apeluje do wszystkich na forum, jezeli stawiacie teze, nie wazne jaka, powiedzmy "Szczecin ma polskie korzenie"m to prosze to udowodnic faktami!

Historia sie kreci tylkop wokòl faktòw i statystyk.
I rzadna dyskusja nie bedzie miala sesu bez dowodòw i faktòw!

POzdrawiam, Dorian
Awatar użytkownika
Bachinstitut
Expert
Posty: 11310
Rejestracja: 22 cze 2004, o 17:54

Postautor: Bachinstitut » 21 paź 2005, o 17:35

A ja bym tylko proponował, żeby do kalendarium wpisać tę czarną dla całej historii Szczecina datę, kiedy to MPO zostało wygryzione przez niecnego i niegodziwego Rethmana. A tak było czysto przedtem. To znaczy czysto tylko po 26 kwietnia 1945, bo przedtem też był brud.
Awatar użytkownika
Busol
Admin
Posty: 9625
Rejestracja: 21 kwie 2004, o 01:42
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Postautor: Busol » 21 paź 2005, o 17:46

Mysle ze (tak mi sie wydaje) przypadła nam naprawde wazna rola aby powoli ukazywac prawdziwą historię....
Zgadzam sie z Dorianem, ze wiele źródłę jest skażonych zgadzam sie ze temat budzi i bedzie budzil wiele emocji. lae naprawde uwazam ze mamy ogromną szanse. Poniewaz wierze ze zebralo sie na tym forum grono zacnych i powaznych ludzi, abysmy sprbowali znaleźć prawdę o historii szczecina...
Dorian

Postautor: Dorian » 21 paź 2005, o 17:47

Bachinstitut pisze:A ja bym tylko proponował, żeby do kalendarium wpisać tę czarną dla całej historii Szczecina datę, kiedy to MPO zostało wygryzione przez niecnego i niegodziwego Rethmana. A tak było czysto przedtem. To znaczy czysto tylko po 26 kwietnia 1945, bo przedtem też był brud.
Tak z ciekawosci moge sie zapytac o jakiego Rethmana chodzi, nie rozumiem o co chodzi?
Awatar użytkownika
Torney
Posty: 8630
Rejestracja: 16 wrz 2004, o 13:57

Postautor: Torney » 21 paź 2005, o 17:57

Dorian pisze:Moim zdaniem trzeba selektowac zròdla z ktòrych sie powinno informowac, to znaczy ze dla mnie odpada oczywiscie niemiecka literatura wydana na dany temat miedzy 1933 i 1945 rokiem oraz polska literatura powojenna do 1990r.
Drogi Dorianie, gdyby wyeliminować cały dorobek polskich i niemieckich historyków z lat 1945 - 1990, to nawet nie chcę sobie wyobrażać jak wyglądałaby nasza wiedza na temat dziejów Szczecina i Pomorza. Wystarczy zajrzeć do bibliografii w książkach publikowanych po 1990 r. - ciekawe czy zgadniesz na jakich publikacjach bazują autorzy z czasów bardziej nam współczesnych? Naprawdę w czasach PRL powstało mnóstwo znakomitych książek o historii Pomorza, nie każdy wszak kto chwytał za pióro miał za zadanie udowodnić, że myśmy tu wrócili.
Jeszcze jedna uwaga: książka historyczna nigdy nie jest źródłem. Źródłem są np. dokumenty, druki ulotne, prasa, ale nigdy publikacje książkowe.
Erich-Falkenwaldergesellschaft
Dorian

Postautor: Dorian » 21 paź 2005, o 18:11

Torney pisze:
Dorian pisze:Moim zdaniem trzeba selektowac zròdla z ktòrych sie powinno informowac, to znaczy ze dla mnie odpada oczywiscie niemiecka literatura wydana na dany temat miedzy 1933 i 1945 rokiem oraz polska literatura powojenna do 1990r.
Drogi Dorianie, gdyby wyeliminować cały dorobek polskich i niemieckich historyków z lat 1945 - 1990, to nawet nie chcę sobie wyobrażać jak wyglądałaby nasza wiedza na temat dziejów Szczecina i Pomorza. Wystarczy zajrzeć do bibliografii w książkach publikowanych po 1990 r. - ciekawe czy zgadniesz na jakich publikacjach bazują autorzy z czasów bardziej nam współczesnych? Naprawdę w czasach PRL powstało mnóstwo znakomitych książek o historii Pomorza, nie każdy wszak kto chwytał za pióro miał za zadanie udowodnić, że myśmy tu wrócili.
Jeszcze jedna uwaga: książka historyczna nigdy nie jest źródłem. Źródłem są np. dokumenty, druki ulotne, prasa, ale nigdy publikacje książkowe.
Chodzilo mi o zròdlo wiedzy nie o zròdlo historyczne!
Awatar użytkownika
Bachinstitut
Expert
Posty: 11310
Rejestracja: 22 cze 2004, o 17:54

Postautor: Bachinstitut » 21 paź 2005, o 18:24

Coś mi się zdaje, że Busol w końcu uroczyście zamknie ten temat.
Ciekawe, dlaczego się jeszcze dziwię temu, że niebawem pojawią się anonimy z bluzgami. Oczywiście na mnie. Oczywiście nie wiadomo, od kogo.
W razie czego sam już sobie wymierzę minusik. Za plugawe prowokowanie poważnych obywateli. Więc wrócę do tego, co Instituty lubią najbardziej – do ładownia mojej ukochanej galerii.
Awatar użytkownika
Torney
Posty: 8630
Rejestracja: 16 wrz 2004, o 13:57

Postautor: Torney » 21 paź 2005, o 18:39

Tak naprawdę wszyscy wiemy jak się zaczęło. Dobrze, że choć jednego z nich mamy po swojej stronie.
Załączniki
Bruce.jpg
Erich-Falkenwaldergesellschaft
Murdock

Postautor: Murdock » 21 paź 2005, o 22:13

tam ktoś wspomniał o Rethmanie i MPO, a to nie jedyne firmy sprzątające Szczecin. Za tereny zielone odpowiada SIAL który to ogłasza przetargi i z reguły albo sprząta ZUK albo firmy prywatne jak np. jedna z Nowogardu w której pracowałem długo.

A co do main topicu to racja, trzeba ukazywać prawdę bo przez tyle lat była ona chowana przed publiką albo specjalnie manipulowana. Lepiej późno niź wcale odkrywać nieznane karty historii naszego miasta.

BTW dlaczego do diabła co jakiś czas muszę się na nowo logować na ta stronę jeszcze rano nie musiałem.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron